Gałęzinowo

Gałęzinowo - wieś sołecka w gminie Słupsk, licząca 298 mieszkańców (stan na dzień 15 października 2007 roku). Przed wojną mieszkało tu 413 osób, w 109 gospodarstwach domowych (dane z 17 maja 1939 r.). Na przełomie XVIII/XIX w. o teren, na którym obecnie znajduje się wieś, toczyły się spory między magistratem słupskim, a właścicielem Strzelina - von Below. Sąd rozpatrzył spór na korzyść miasta Stolp (Słupsk). Jednak właściciel Strzelina nie przestrzegał decyzji sądu i kontynuował wycinkę drzew na terenie obecnego Gałęzinowa. W 1803 r. magistrat zlecił pomiar terenu, na którym jeszcze nie było wsi, jedynie grunty uprawne, łąki, lasy i nieużytki. Według akt mierniczych liczyły one 892 morgi. Pierwsze zasiedlenie tego terenu nastąpiło w 1813 r. Wówczas to, miasto Stolp przekazało baronowi Peterowi Neumann ziemie graniczące z Bruskowem. Następnych 10 kolonii powstało w 1823 r. Od tego czasu teren osadniczy stał się wsią. Pierwszy sołtysem został właściciel cegielni - Noftze. Urzędem zarządzał nieodpłatnie. Zrezygnował z funkcji sołtysa, gdy miasto Stolp odmówiło mu przekazania parceli. W latach 1830-1840 miejscowość powiększyła się o następne 30 domostw. Gdy zasiedlona została wschodnia część gruntów wiejskich, graniczących z Klein Strellin (Strzelinko), pozostawiono 9 osadnikom wolny wybór przynależności do wsi. Wszyscy oni zdecydowali się zostać mieszkańcami Überlauf (Gałęzinowo). W trakcie budowy linii kolejowej Słupsk - Ustka (1878 r.) wielu tutejszych mieszkańców znalazło pracę przy jej budowie. Na początku XX w. wybrukowano ulicę we wsi. Następnie w latach 1925 r.- 1928 r. zbudowano szosę Włynkowo - Strzelino - Strzelinko, dzięki czemu mieszkańcy Gałęzinowa uzyskali wygodny dojazd do Słupska. Od 1925 r. część miejscowości przyłączono do napowietrznych linii telefonicznej oraz energii elektrycznej. Elektryfikacja całej wsi była zbyt kosztowna. W 1939 r. znajdowało się tutaj 66 gospodarstw rolnych, z których tylko 3 miały ponad 10 ha. Większość z nich (45) nie przekraczało powierzchnią 5 ha. Spowodowane to było nieurodzajną ziemią, bogatą w glinę i iły, idealny materiał dla przemysłu ceramicznego. W 1818 r. mistrz ceglarski Noftze złożył w słupskim magistracie wniosek o przekazanie 50 morgów ziemi, przy granicy ze Strzelinkiem, z przeznaczeniem na cegielnię. Po uzyskaniu zgody zaczął jej budowę. Część drewna do budowy zakładu otrzymał od magistratu, w zamian za cegłę, którą miał wyprodukować w przyszłości. W 1848 r. cegielnia została sprzedana mistrzowi ceglarstwa Arnoldowi, który kierował nią przez 16 lat. Następnymi jej właścicielami byli: Zimmermann i Mews i pod zarządem ostatniego upadła ona w 1876 r. Po 23 latach powstała (ma prawach spółki handlowej) nowa cegielnia parowa. Później przeszła ona na własność jednej osoby - Karla Koepke. W okresie lata pracę przy produkcji cegieł znajdowało 40 robotników. Usługi i handel w Gałęzinowie były słabo rozwinięte. Mieli tutaj swoje warsztaty: stolarz Bonke i krawiec Mayhak. Była karczma z salą zabaw i sklepem kolonialnym, której właścicielem do 1919 r. był Gustav Sosatzki, a następnie do 1933 r. Gustav Taube. W tym samym roku powstał nowy sklep kolonialny, który otworzyła pani Fröm w swoim domu,przy moście kolejowym. Działał on do 1940 r.
Überlauf (Gałęzinowo) należało do parafii Arnshagen (Charnowo), a przez to do okręgu kościelnego Stolp-Stadt (Słupsk-Miasto). Większość mieszkańców wsi była wyznania ewangelickiego. Tylko jedna osoba deklarowała katolicyzm (1925 r.).
Pierwsza szkoła w Überlauf (Gałęzinowo) powstała w 1843 r. Jej zwierzchnikiem był magistrat słupski, który wskazał grunty pod zabudowę. Pod jego kierownictwem rozpoczęto budowę oraz wyposażanie szkoły. Uczęszczały do niej dzieci z dworca Arnshagen (Charnowo) i Friedrichsthal (Wielichowo). Od 1908 r.( zgodnie z nowym rozporządzeniem) każda gmina miała utworzyć własną szkołę, przez co liczba uczniów w Überlauf (Gałęzinowo) zmniejszyła się ze 100 do około 70. Od 1932 r. we wsi działała dwustopniowa szkoła powszechna, a w 1941 r. oddano do jej użytku nowy budynek.
Już 2 stycznia 1945 r. zarządzono ewakuację gminy przed zbliżającym się wojskami radzieckimi, którą następnie cofnięto. Dopiero 6 marca około godz. 18 mieszkańcy wsi otrzymali nowy rozkaz do ewakuacji. Kolumna uchodźców została otoczona przez wojska radzieckie koło Charnowa. Piechota radziecka zajęła wieś w południe 8 marca 1945 r. W trakcie jej zajmowania spłonęły: dom rodziny Suckowsche, cegielnia Koepke oraz skład meblowy Carla Beckera ze Słupska. Rosjanie zostawili na urzędzie burmistrza Maxa Bonke, którego później wywieźli. Ostatni burmistrz wsi zmarł 26.05.1945 r. w Niemczech w Neustrelitz. 22 marca Rosjanie wyprowadzili ze wsi bydło. Latem 1945 r. przybyli tutaj pierwsi polscy osadnicy, a w październiku tego roku powołano polską administrację.
Straty wojenne wśród ludności cywilnej Überlauf (Gałęzinowo) wynosiły: 6 zabitych i 52 zaginionych. W szeregach armii niemieckiej poległo 18 mieszkańców tej miejscowości.1
Cmentarz ewangelicki w Gałęzinowie znajduje się na południowo-wschodnim skraju wsi. Został założony w 1888 r. Do dzisiaj dobrze zachowała się granica cmentarza, którą wytyczają szpalery drzew iglastych. Zachowały się ślady wielu mogił oraz fragmenty nagrobków. W trakcie wstępnych prac porządkowych, przeprowadzonych jesienią 2008 r. pod patronatem Rady Sołeckiej i OSP w Gałęzinowie, wydobyto z ziemi kilkanaście żeliwnych i kamiennych krzyży.

cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz
cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz
cmentarz

Mieszkańcy Gałęzinowa zadbali o przedwojenny cmentarz - jesień 2008r.

cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz cmentarz

Autor - Paweł Pożdał

Pod patronatem Rady Sołeckiej w Gałęzinowie oraz OSP Gałęziowo ruszyły prace porządkowe na przedwojennym cmentarzu w tej miejscowości. Zapomniana i zdewastowana w latach PRL nekropolia znowu zaczęła przypominać miejsce wiecznego spoczynku.
Cieszy mnie bardzo fakt, że inicjatywa ta wyszła od mieszkańców – mówi sołtys Gałęzinowa Tomasz Wepryk – Cmentarz znajduje się na uboczu naszej miejscowości, jego teren porośnięty jest lasem, to sprawiało, że niewielu zapuszczało się w te rejony. Niestety nie dotyczyło to złomiarzy, którzy na początku lat dziewięćdziesiątych sprofanowali to miejsce wyrywając większość żeliwnych elementów ogrodzenia oraz krzyże.
Od asfaltowej drogi do cmentarza jest kilkaset metrów. Mijamy boisko wielofunkcyjne oraz trawiaste – przed nami las, ale na szerokości kilkudziesięciu metrów widać wyraźne przerzedzenie, a z boku ogromną stertę gałęzi. Nie spodziewaliśmy się, że teren jest tak bardzo zarośnięty – opowiada jeden z uczestników akcji Wojciech Król. – Mieszkam w Gałęzinowie od urodzenia i byłem kilka razy na tym cmentarzu, jednak dopiero teraz w trakcie prac odkryłem jak wiele kwater jest na tym terenie – dodaje Dariusz Kamiński, członek miejscowej OSP.
Po wejściu na cmentarz w oczy rzuca się kilka świeżo wkopanych żeliwnych krzyży oraz fragmenty betonowych elementów nagrobków. Te krzyże zostały wydobyte tuż spod ściółki i ustawione w miejscu znalezienia - słyszymy od Andrzeja Gnasia członka Rady Sołeckiej – teraz każdy, kto trafi w to miejsce od razu zorientuje się, że jest na cmentarzu.
Podążamy w głąb nekropolii. Z oddali widać dwa krzyże wyraźnie różniące się od pozostałych. Jeden z nich bezimienny, na drugim widnieje nazwisko w języku polskim z datą 1945r. Po rozmiarze mogił bez wątpienia można stwierdzić, że w tym miejscu zostały pochowane dzieci. - To był prawdopodobnie pierwszy i ostatni polski pochówek w Gałęzinowie – mówi sołtys - pozostali spoczęli już na cmentarzu parafialnym w Bruskowie Wielkim.
Powoli obchodzimy teren cmentarza oglądając poszczególne mogiły lub ich pozostałości. Na niektórych elementach zachowała się nawet oryginalna farba! Moją szczególną uwagę przykuwa jednak kilka rozkopanych grobów. Zastanawiam się czy jest to dzieło zwierząt, czy też pamiątka po „poszukiwaczach skarbów”...
Na początku obawialiśmy się, czy ktokolwiek oprócz garstki zapaleńców odpowie na nasz apel i przyjdzie na cmentarz – ze szczerością przyznaje sołtys. – Ku naszemu zdziwieniu stawiło się ponad dwadzieścia osób zarówno starszych jak i młodszych mieszkańców naszej miejscowości! Przy pomocy ciągnika, czterech pilarek, oraz siekier i grabi, a przede wszystkim dzięki zapałowi wszystkich obecnych udało się wykonać ogromną pracę.
To nie koniec prac na gałęzinowskim cmentarzu. Mieszkańcy mają a w planach pozyskanie środków finansowych na kolejne przedsięwzięcia, a o obiekt po zakończeniu renowacji mają się troszczyć podopieczni Świetlicy Wiejskiej w Gałęzinowie. – Mamy nadzieję, że uda nam się postawić lapidarium oraz tablicę pamiątkową, a także ogrodzić teren cmentarza. Wierzymy, że przez zimę uda nam się uzyskać pieniądze od Konsulatu RFN w Gdańsku, oraz fundacji zajmujących się rewitalizacją obiektów zabytkowych i na wiosnę spotkamy się w składzie nie mniejszym niż ostatnio by kontynuować przywracanie godności temu miejscu – mówi sołtys.
- Chciałbym też podziękować wójtowi naszej gminy Panu Mariuszowi Chmielowi za osobiste zaangażowanie się w sprawę, dzięki czemu mogliśmy uzyskać wszelkie niezbędne zezwolenia otwierające drogę do odnowy cmentarza.2

Pochowani na dawnym cmentarzu ewangelickim.



Nazwisko Imię Tytuł / oznaczenie Data urodzenia Data śmierci
Boldt geb. Zast Berta - 06.06.1855 02.08.1936
Blod geb. Papke Mina die Witwe 22.04.1890 10.01.191?
Borhardt geb. Schrüder Berta - 27.01.1878 27.08.1927
Denbüser Franz - 26.09.1865 02.07.1935
Holz geb. Albrecht Ernestine - 26.07.1856 07.04.1932
Kautz August - 27.03.1878 14.03.1939
Kruggel geb. Kosin Wilhelmine - 31.12.1867 16.02.1941
Krunzom geb. To-- Emilien - 20.09.1861 28.04.1922
Pagel Ferdinand - 10.10.1830 --.03.1907
Papke Liesbeth - 31.03.1916 05.09.1935
Papke geb. Boldt Johanna - 21.07.1853 01.04.1933
Pożdał Krystyna - 05.02.1945 11.07.1945
Rahn Ulmine - 05.11.1822 12.07.1909
Seils Pauline - 19.10.18-8 --.07.192-
Seils Wilhelm - 28.09.1852 28.12.1934
Thomann - - 06.07.1889 29.01.1935

Mieszkańcy Überlauf (Gałęzinowo) polegli w wojnach.

Stopień Nazwisko Imię Data urodzenia Data śmierci Miejsce śmierci / wiek / uwagi
Obergrenadier Schroeder Kurt --.--.---- --.--.1943 Front wschodni
Odznaczony: KZ 2 kl. i złotą odznaką za odniesione rany.
Źródło:
1. Karl Heinz Pagel, Der Landkreis Stolp in Pommern, Bonn 1989, ss.974-977
2. Paweł Pożdał, http://www.slupsk.ug.gov.pl/aktualnosci/pokaz/72.dhtml
3. Die Grenz-Zeitung nr 135 z 18.05.1943 r., str. 4
Copyright © by Jarosław Dąbrowski 2007

statystyka